czwartek, 8 maja 2014

Małe podsumowanie ostatnich czasów.

Można powiedzieć, że czas maturalny miną. Został mi tylko w kalendarzy ustny proces z komisją z języka polskiego, ale biorąc pod uwagę fakt, że będę recenzował moje ulubione książki i filmy. Mogę w zasadzie powoli już sączyć piwko w ramach zwycięstwa. W dzisiejszym dniu razem z przyjaciółmi zaczynami wielki maraton z Robinsonem. W końcu udało mi się ich namówić - gdyż trzeba przyznać, manię na Robinsona w tym gronie mam tylko ja i nikt więcej tak za bardzo się nie pali do tej gry. Ale to będzie bardzo miła odmiana po serii nerwowych partiach w Magica ( w tym najbardziej nerwowy tryb dwugłowego smoka, no bo przecież lepiej się kłócić o zasady 2v2 ). Niezliczonych bojów o środkowe królestwo i władzę na planszy w Talismanie, co już mi bokiem wychodzi z tego przejedzenia się tą grą.
OH NOŁ.
To Talisman może się znudzić!!!!!??????
< złowrogie bębny >
A tak, może skoro co tydzień graliśmy niemal identyczną partię, gdzie zawsze występowały te same postacie, gra stała się po prostu schematyczna i przewidywalna. Lecz to moja własna opinia.
Co tam jeszcze było... ten no - Slavika. O matulu, Slavika! Bardzo fajna karcianka, w której najpierw się z kimś dogadujesz a potem wbijasz mu nóż w plecy i dowalasz tego Leszego na pole a osoba siedząca po prawej stronie ma gówno a nie punkty sławy.


Moi drodzy, udałem się do drukarni aby w oto piękny sposób sprawić sobie przyjemność i prezent na nadchodzące urodziny i wydrukowałem pięknie wszystkie dotąd stworzone przeze mnie scenariusze i kartę postaci. Gra na pomazanych kartkach w kartkę już mi się znudziła.


Trzeba przyznać, że nieźle to wyszło biorąc pod uwagę fakt, że wszystko zaczęło się do totalnego bajzlu, jakiegoś bez sensownego(póki co) ułożenia kart w różnych miejscach i kaflach wyspy. Dopiero później się tworzyły zasady jakieś między którymi lawirowałem i testowałem w grze. Później narodziła się głębsza fabuła.
No i oto z bajzlu mamy scenariusz TOTEMY - mam nadzieję, że tym co grali się on bardzo spodobał.



W tym miejscu warto wspomnieć o sukcesach bloga. Nawiązaliśmy współpracę z stroną dla początkujących graczy planszowych. Link i banner znajdziecie na stronie. Mam nadzieję, że z tego się coś więcej urodzi niż sama wymiana banerów. 

Jestem bardzo otwartym człowiekiem na wszelakie propozycje współpracy, wymiany banerami, gościnnymi wpisami czy udziały w różnych przedsięwzięciach innych stron. Po prostu uważam, że w naszym małym świecie z erpegami i planszówkami nie ma miejsca na jakiegoś rodzaju przejawy konkurencji a co więcej powinniśmy się starać pozyskać nowych członków naszej społeczności i zachęcić ludzi, którzy w ogólnie na oczy nie widzieli nowoczesnych gier planszowych bo nie wiedzą o ich istnieniu lub uważają, że to jest zbyt trudne dla nich i ich przekonać do pogrania w nie z innymi przyjaciółmi. No ba. Same korzyści. Misja jaką wypełnia blog "gry dla początkujących" jest po prostu genialna. Trudna niewątpliwie, lecz genialna. Postaram się im pomóc a wszystkich moich znajomych kierował będę waśnie na nią. W swojej prostocie jest naprawdę fajnie zbudowana i przydatna dla każdego nowicjusza. Ot moja skromna opinia. 

Następna sprawa, to tłumaczenie na język niemiecki scenariusza Łowcy. Muszę przyznać, że to ogromny kopniak dla mojej motywacji. Hobold, z którym współpracuję (a link do jego bloga oczywiście w dziale POLECANE LINKI) to zajebisty gość z pasją. Myślę, że niedługo nasi sąsiedzi również będą mogli pograć w nasze scenariusze. Doprawimy to wszystko faktem, że Łowcy pojawią się na BGG! Po angielsku, rzecz jasna. Chłopaki z Portalu zamierzają go przetłumaczyć, jednak z wiadomych rzeczy dla was czyli dodruku robinsona, premiery dodatków i problemów z stroną ( :( ) ten proces może jeszcze trochę potrwać. Nie należy się tym jednak martwić.
Kiedyś widziałem wpis o 13 zawodniku w drużynie - że są nim fani. W naszym środowisku mamy mnóstwo ludzi, którzy byliby gotowi stanąć na głowie byle tylko pomóc Portalowi. Cóż ;D 

W zasadzie to by było wszystko.
ALE.
Jednak nie.
Projekt Tawers - autorskiej gry fabularnej ma się bardzo dobrze - co jakiś czas staram się publikować nwoe materiały. Po tym jak cała seria ujrzy światło dziennie, będziecie mogli pobrać je z bloga i zagrać w swoim gronie. Oczywiście to nadal wersja beta - lecz myślę, że z waszą pomocą damy radę!
W tej chwili na blogu są prowadzone dwie serie opowiadań. Osegorn i Dystrykt Ocalenia. z jednej strony piękne fantasy a z drugiej ponura postapokalipsa. Co kto lubi. Wydaje mi się, że naszym czytelnikom bardzo spodobałby się fakt powstania odrębnego działu na Centrum Fantasy z opowiadaniami. Zobaczymy, jeśli tylko pojawi się więcej opowiadań, będziemy do tego zmuszeni. I zrobimy to z niemałą radością. 
Liczę jeszcze na kilka innych osób, których zamierzam wkręcić tworzenie swoich treści, trzymajcie kciuki oby mi się udało. Bardzo pozytywnie wpłynie to na naszego bloga.

Jeśli jeszcze nie polubiłeś naszego fanpage na FB zrób to teraz. 

https://www.facebook.com/centrumfantasy

Publikujemy tam nasze posty, więc nie musisz tu zaglądać co chwilę i sprawdzać co dziś nowego.
Ale możesz polubić, skomentować i udostępnić znajomym(a co tam też niech coś mają z tego życia).
Jako dodatkową funkcję fanpage, postanowiłem zająć się nim i publikować na nim zdjęcia i tapety związane z tematyką szeroko pojętej fantastyki - szukam kogoś, kto by zajął się wyszukiwaniem z neta pięknych obrazów lub by sam je tworzył a później wrzucał na fp dla naszych fanów. Myślę, że to byłby bardzo dobry pomysł. 




0 komentarze: