sobota, 15 listopada 2014

Wiatyk - Retrogra RPG na wspieram.to

Ostatnimi czasy crowdfunding stał się strasznie popularny. Wszyscy oszaleli na punkcie tegoż zjawiska, ja także. Co jakiś czas z ciekawości patrzę sobie i czytam i czytam i czytam...
A niech i zazdroszczę, ale cieszę się, że coś się dzieje, coś pozytywnego. Nie wiem kto mówi o umieraniu RPG w Polsce lecz niech on przepadnie na wieki. i wejdzie na wspieram.to i wesprze jakiś projekt ... ja swoje zrobię. Chciałbym przedstawić projekt do którego się podłączyłem. Urzekł mnie co tu dużo ukrywać. Nie wiem dokładnie czym - ale ma coś w sobie, co dokładnie? Musicie sami to odkryć.




Bez paplaniny przechodzimy dalej.
 
Na wspieram.to ukazał się projekt jak to mówi o niej autor - retrogry RPG pod tytułym "Wiatyk".
Możemy śledzić na stronie jej postęp a w tej chwili mamy ... 70%. Fajnie co?

Kim bym był gdybym pisząc tego posta nie zapoznał się z samą mechaniką i światem? Ano nikim.
Zabrałem się do czytania i co mamy w darmowej wersji elektronicznej?
Opis staroszkolnego prowadzenia sesji i sandboxu ( Pokochałem to ) dalej, przedstawienie świata czyli klasyczny świat Dark Fantasy i nie szukajmy tam specjalnych i wielkich rzeczy. Mamy cesarstwo jakieś kolonie czy kolonistów, wielki bór gdzie zarządcą jest groźna natura, która cały czas wygrywa z człowiekiem dlatego też Cesarstwo tak rzadko pozyskuje nowe tereny. Kontynent otacza ocean, który jakże by inaczej jest równie wrogi dla cywilizacji co mroczne lasy. Morskie potwory, wiatry huragany i tak dalej. Coś tak piękną krainę musi dopierdolić a będzie tym czymś klasycznie - wojna, cesarstwa z mieszkańcami ziem jałowych.

Skoro mamy podstawy to lecimy dalej bardzo krótko o mechanice - wykorzystujemy k6. Wszystko proste spójne i logiczne.

Więcej pisał nie będę. Jeszcze mi ktoś zarzuci, że to jakaś stronnicza recenzja - nie.
Kiedyś zagram na pewno
z drukowanym podręcznikiem w łapkach.

Tyle z newsów na dziś.

Tylko dopowiem, ze tych tabel na końcu podręcznika w rozdziale dla mistrza gry to korzystać będę jeszcze dziś. O.

0 komentarze: